Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienka. Pokaż wszystkie posty

Moja kobietka i nie tylko

PrzepiÄ™kny dzieÅ„ dziÅ› mamy, wrÄ™cz idealny. Pozbawiony wszelkich szmerów codziennoÅ›ci, przyprawiony najlepszym smakiem  jaki ostatnio serwuje mi "Å»YCIE",  gwarem i Å›miechem dzieciaków.






 Dzisiaj dzieÅ„ komunij chrzeÅ›nicy mojego M. ChciaÅ‚ bym żeby moje kochane pociechy w dniu swoich komunii Å›wiÄ™tych naprawdÄ™ poczuÅ‚y obecność Boga w swoim życiu - bo on zawsze Jest ,nawet jeżeli czÅ‚owiek nie ma już nic i nikogo to on daje nam siłę i chęć do życia.
Moja maÅ‚a gwiazda oczywiÅ›cie już chciaÅ‚aby wskoczyć w takÄ… biaÅ‚a suknie - mam nadzieje, że trochÄ™ jej to przejdzie bo jak na razie to mam  to co chciaÅ‚am, 100% babÄ™ w domu -uwielbia ciuchy, fryzury  etc. aha i niestety ma swój gust.
Mój M. żartuje że dziękuje Bogu za to że mam tylko tą jedną małą kobietkę.

Nie mogłam się oprzeć- jeszcze fotki z naszego ogródka , aż nie do wiary ja kilka godzin słońca budzi ogród.







Aha zapomniałam dodać że fantazje mojej córci związane ze strojem spełnia zakochana w niej babci Marysia - sukienusia na zdjęciach to jej dzieło.


PrzepiÄ™kny dzieÅ„ dziÅ› mamy, wrÄ™cz idealny. Pozbawiony wszelkich szmerów codziennoÅ›ci, przyprawiony najlepszym smakiem  jaki ostatnio serwu...